Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henri Verneuil. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Henri Verneuil. Pokaż wszystkie posty

Thriller konspiracyjny. Filmy o spiskach politycznych, od których dostaniesz paranoi



Tekst opublikowany w serwisie film.org.pl

Świat polityki symbolizuje władzę, wpływy, przywileje, ale też wrogość szarego obywatela, któremu polityka, a w szczególności jej najwyższe szczeble, kojarzą się z zepsuciem, krętactwem i pustosłowiem. Przedstawiciele rządu mają wpływ na to, jak wygląda życie zwykłego człowieka, a więc nie jest trudno uwierzyć, że za ich działalnością kryje się coś więcej, niż to, co słyszymy w mediach. W historii świata wydarzyło się wiele nieprawdopodobnych sytuacji, gdzie nie wszystkie elementy do siebie pasują, dlatego tworzą się konspiracyjne hipotezy, które mają pewne rzeczy wyjaśnić. Ale teorie spiskowe to również opowieści przeciwstawiające się temu, co uznaje się za powszechną prawdę. Nie zawsze są to rzeczy związane z polityką, np. istnieje teoria, według której William Szekspir był tylko figurantem, a podpisywane przez niego utwory w rzeczywistości mają wielu autorów.

ŻYĆ DO UTRATY TCHU. 5 najlepszych ról Jeana-Paula Belmonda

Tekst opublikowany w serwisie film.org.pl 

Jean-Paul Belmondo urodził się 9 kwietnia 1933 roku i przeżył już 87 wiosen. Francuski aktor pochodzi z artystycznej rodziny. Matka Sarah Rainaud-Richard była malarką, a ojciec Paul Belmondo rzeźbiarzem – jego dwie rzeźby z brązu, Jeannette i Apollo, znajdują się w ogrodach Pałacu Tuileries. Jean-Paul wybrał aktorstwo filmowe i teatralne, szybko udało mu się odnieść ogromny sukces i przez lata ciężko pracował, by utrzymać się na szczycie jak najdłużej. Mimo iż nie miał warunków amanta, stał się idolem swojego pokolenia. Jego charyzma, odwaga, poczucie humoru i warsztat aktorski zjednały mu wielu fanów, ale też krytyków. Trafił doskonale w swój czas, bo gdy skończył studia, do głosu zaczęli dochodzić młodzi gniewni francuskiego kina. Młodego aktora pochłonęła Nowa Fala. Jego naturalność oraz połączenie prowincjonalnej przeciętności Jeana Gabina z szorstką powierzchownością Humphreya Bogarta to było coś, czego potrzebowali francuscy nowofalowcy, ale nie tylko oni. Takie filmy jak Na dwa spusty (1959) Claude’a Chabrola, Do utraty tchu (1960) Jeana-Luca Godarda, Moderato cantabile (1960) Petera Brooka, Matka i córka (1960) Vittoria De Siki, Ksiądz Leon Morin (1961) Jeana-Pierre’a Melville’a uczyniły Belmonda jednym z najpopularniejszych aktorów w kraju nad Sekwaną. A to był dopiero początek wielkiej kariery!

Klan Sycylijczyków

Le Clan des Siciliens (1969 / 122 minuty)
reżyseria: Henri Verneuil
scenariusz:  Henri Verneuil, José Giovanni, Pierre Pelegri na podst. powieści Augusta Le Bretona

Klan Sycylijczyków to jeden z tych filmów, które docenia się nie za oryginalność, ponadczasowość czy artystyczne aspiracje. To w stu procentach klasyczny reprezentant swojego gatunku, trzymający się reguł i schematów. Ten film jest jak sprawnie przygotowany napad rabunkowy. Bo w złodziejskim fachu należy trzymać się pewnych wytycznych, aby nie zostać schwytanym i podobnie jest z realizacją filmu rozrywkowego - nie powinno się kombinować, bo można wiele na tym stracić. Ważny jest także dobór odpowiednich fachowców - muszą to być ludzie nie tylko znający się na swojej robocie, ale także godni zaufania. Tylko wtedy misternie utkany plan ma szanse powodzenia. Henri Verneuil nigdy nie uzyskał rangi reżysera wybitnego, ale był na tyle sprawnym filmowcem, że mógł pracować z najlepszymi.

Strach nad miastem

Peur sur la Ville (1975 / 125 minut)
reżyseria: Henri Verneuil
scenariusz: Henri Verneuil, Jean Laborde, Francis Veber

Komisarz Letellier to szef brygady kryminalnej działający w Paryżu, zaciekle ścigający bandytów, którzy stanowią poważne zagrożenie dla mieszkańców. Dla doświadczonego gliniarza nie ma rzeczy niemożliwych, ale sprawa psychopatycznego mordercy Minosa okaże się dla niego dość niezwykła, wymagająca użycia szarych komórek, a nie tylko mięśni. Nazywany 'tępym osiłkiem' policjant otrzyma okazję, by udowodnić co naprawdę jest wart. Morderca uważa siebie za 'rękę sprawiedliwości', gdyż jego zamiarem jest zlikwidowanie zgnilizny moralnej zatruwającej francuską stolicę. Ofiarami psychola są więc zepsute i amoralne kusicielki, które z powodu frywolnego stylu życia same proszą się o śmierć. Im dłużej będzie trwać śledztwo tym więcej kobiet trafi do kostnicy. Tak więc, to nie jest zadanie dla tępego osiłka, ale dla bystrego policjanta.

Cenny łup

Le Casse (1971 / 120 minut)
reżyseria: Henri Verneuil
scenariusz: Henri Verneuil, Vahé Katcha na podst. powieści Davida Goodisa pt. The Burglar

Pierwsze 20 minut odbywa się niemalże bez słów. Czwórka rabusiów, w tym jedna kobieta, włamuje się do domu bogatego kolekcjonera. Łupem pada kolekcja szmaragdów wartych milion dolarów. Sposób w jaki dokonują rabunku nie pozostawia wątpliwości, że to zawodowcy, którzy precyzyjnie zaplanowali tę akcję i równie dokładnie, krok po kroku, zamierzają przeprowadzić ją do końca. Nawet mimo tego, że w okolicy węszy policjant, który od tej pory stanie się wyjątkowo uciążliwy i irytujący. Elementy francuskich filmów kryminalnych, występujące w filmach Klan Sycylijczyków (1969) i W kręgu zła (1970), także i tu zdały egzamin, choć Verneuil opowiada tę historię w lżejszym tonie. Cenny łup to komedia sensacyjna zrealizowana według książki, którą już raz zekranizowano (The Burglar z 1957, reż. Paul Wendkos) - scenariusz napisał wówczas autor powieści David Goodis.