WIKINGOWIE. Rozdział 5B: Zmarnowane dziedzictwo

Vikings (2018-19 / 10 epizodów)
scenariusz: Michael Hirst

Tekst opublikowany także w serwisie film.org.pl

Twórcy zapowiedzieli już szósty sezon, który ma być ostatnim. Z jednej strony to nie brzmi optymistycznie, gdyż już w piątej serii widać znaczny spadek formy Michaela Hirsta, wciąż pełniącego funkcję jedynego scenarzysty. Ale z drugiej strony jest szansa, by odbić się jeszcze od dna i zaprezentować zadowalający finał, po którym widzowie zatęsknią za bohaterami. Chociaż początek sezonu 5B dawał jeszcze nadzieję na ciekawe rozwinięcie wątków, to kolejne odcinki były coraz bardziej rozczarowujące. Odniosłem wrażenie, że najpierw wymyślono finał sezonu, a potem próbowano wypełnić resztę i zrobiono to byle jak, za pomocą scen i dialogów, które niczego wartościowego nie mówią ani o historii, ani o bohaterach. W pewnym momencie opowieść wydawała się tak nudna, że dialogi przechodziły gdzieś obok mnie, nie trafiając do ucha, przez co mogłem przegapić coś istotnego. Dlatego niełatwo mi pisać o tym sezonie.

NOWY FRANCUSKI EKSTREMIZM. Teatr okrucieństwa, droga przez mękę…



Tekst opublikowany w serwisie film.org.pl

Nowy Francuski Ekstremizm (New French Extremism) to termin wymyślony przez krytyka Jamesa Quandta po to, aby wrzucić do jednego wora transgresywne, ultrabrutalne filmy, czerpiące pomysły z amerykańskich slasherów, Cronenbergowskich body horrorów i innych, równie paskudnych, ale mających swój specyficzny urok, straszaków.

Kino grozy we Francji nie ma tak bogatej tradycji jak w USA, Wielkiej Brytanii czy we Włoszech, ale istnieje grupa szczególnie wartościowych pozycji, które w ciekawy sposób ukazują mroczną granicę oddzielającą życie od śmierci, gdzie generuje się strach. Do klasyki kina zaliczane są pełne niepokoju Widmo (1955) Henriego-Georges’a Clouzota i Oczy bez twarzy (1960) Georges’a Franju. W następnym szeregu można umieścić kwintesencje kiczu, takie jak wampiryczny, sensualny spektakl Rogera Vadima …i umrzeć z rozkoszy (1960), a tuż za nim twórczość Jeana Rollina, autora takich obrazów jak Winogrona śmierci (1978) i Fascination (1979).

JESSE JAMES. 80 lat od premiery

tytuł oryginalny: Jesse James
premiera: 14 stycznia 1939
czas trwania: 106 minut
reżyseria: Henry King
scenariusz: Nunnally Johnson


Tekst opublikowany w serwisie film.org.pl 

W latach trzydziestych, przez prawie całą dekadę, western był gatunkiem drugorzędnym, ignorowanym przez krytyków, sprawdzającym się najlepiej jako część podwójnego seansu (double feature) poprzedzająca główną atrakcję, czyli film wysokobudżetowy. Zmienił to dopiero rok 1939, kiedy powstały takie dzieła jak Jesse James, Dyliżans, Dodge City i Union Pacific – kolejność według dat premier. Dyliżans jest najwybitniejszy z nich, dlatego to o nim zwykło się mawiać, że nobilitował western z klasy B do A i sprawił, że gatunkiem zaczęli interesować się renomowani reżyserzy i aktorzy. Nieco zapomniana, ale z różnych powodów ważna dla gatunku, jest produkcja Darryla F. Zanucka o legendach Dzikiego Zachodu, braciach Franku i Jessem Jamesach.

Kino w roku 2018. Co warto zapamiętać?


Roku 2018 na pewno nie będę wspominał zbyt dobrze, bo będzie mi się kojarzył ze śmiercią mojego ojca oraz spędzaniem świąt Bożego Narodzenia w wyjątkowo przygnębiającej atmosferze... Kino odwiedzałem nieczęsto, ale mój filmowy repertuar był przemyślany. Rzadko trafiały mi się słabe filmy, chociaż nie zabrakło rozczarowań. Moja lista jest jednak dość specyficzna, bo oprócz filmów z oficjalnej polskiej dystrybucji postanowiłem wyróżnić także dzieła nie pokazywane w polskich kinach lub wyświetlane póki co tylko na festiwalach. Starałem się nie sugerować nagrodami ani popularnością filmu, lecz całkowite lekceważenie takich produkcji z pewnością nie byłoby dobrą strategią. Do rankingu trafiły więc zarówno głośne jak i mniej znane tytuły. Nie uwzględniałem jednak kina superbohaterskiego, bo filmy tego gatunku oglądam przeważnie z opóźnieniem, tzn. najczęściej z premierą telewizyjną.

HORRORY GOTYCKIE. 11 symfonii grozy



Terminem „gotyk” opisuje się różne elementy kultury: architekturę, sztukę, muzykę, literaturę, a nawet modę. Pojęcie wywodzi się od germańskiego plemienia Gotów, które w okresie późnego antyku poważnie zachwiało fundamentami Imperium Rzymskiego. Początkowo określenie „gotycki” oznaczało „barbarzyński”, „mroczny”, „destrukcyjny”. Styl gotycki to styl zupełnie odmienny od klasycznej rzymskiej architektury i sztuki, czyli oszczędna forma zamiast monumentalnych konstrukcji, prostota i półmrok zamiast przepychu i wielobarwnych malowideł.

W historii literatury przełomowe jest dzieło Horacego Walpole'a Zamczysko w Otranto (The Castle of Otranto, 1764), które otrzymało podtytuł Gotycka opowieść (A Gothic Story). W XVIII i XIX wieku na gruncie gothic fiction powstało wiele zróżnicowanych utworów, od melodramatów i kryminałów po fantastykę i opowieści grozy. Do najważniejszych powieści nurtu należą m.in. Tajemnice zamku Udolpho (The Mysteries of Udolpho, 1794) Ann Radcliffe i Dracula (1897) Brama Stokera. Gatunek filmowy, który znamy pod nazwą horror gotycki wywodzi się bezpośrednio z takiej literatury.