Tekst opublikowany także w serwisie film.org.pl
Od 12 stycznia na ekranach polskich kin można oglądać Pasażera (The Commuter) z Liamem Neesonem, którego akcja rozgrywa się w pędzącym pociągu. Ten film wraz z niedawną ekranizacją Morderstwa w Orient Expressie zachęca do tego, by przyjrzeć się transportowi kolejowemu od strony filmowej. Pociągi były wykorzystywane w kinematografii od początku – od momentu, gdy 122 lata temu żelazny potwór wjechał na stację La Ciotat we Francji, wywołując silne poruszenie na widowni. Wkrótce stał się ważnym bohaterem filmowym, pełniąc zróżnicowane funkcje: pozytywną, pozwalając dotrzeć protagonistom do celu podróży, lub negatywną, stając się śmiertelną pułapką. Ten środek transportu sprawdzał się w westernach, filmach wojennych, sensacyjnych i przygodowych, a także w thrillerach. Poniżej subiektywny wybór dziesięciu filmów, w których miejscem akcji jest droga żelazna, a pociąg jest jednym z głównych bohaterów. Starałem się wyróżnić produkcje, których akcja toczy się w ruchu, a nie stoi w miejscu jak np. w – skądinąd znakomitym – Długim postoju na Park Avenue (1974).










