Tekst opublikowany w serwisie film.org.pl
30 maja przypada rocznica urodzin Howarda Hawksa (1896 – 1977), zwanego „hollywoodzkim szarym lisem” – jak określił go Todd McCarthy w biografii Howard Hawks: The Grey Fox of Hollywood (wyd. 2000). I chociaż nie ma go wśród żywych już od czterdziestu lat, jego nazwisko wciąż jest pamiętane przez kinomanów. Zrealizował ponad czterdzieści filmów, z których wiele zapisało się wielkimi literami w dziejach kinematografii. Mógł nie zostać reżyserem, gdyż miał wiele zainteresowań. Do najważniejszych należą motoryzacja i lotnictwo. W młodości zdobył licencję pilota i kierowcy wyścigowego. Podczas pierwszej wojny światowej służył w korpusie łączności, a także w lotnictwie.












