data wydania: 1 stycznia 2026
liczba stron: 213
cena: 0,00 PLN +
koordynacja wydania: Andrzej Bakuła
autorzy (alfabetycznie): Andrzej Bakuła, Mariusz Czernic, Jacek Dygoń, Kuba Haczek, Patryk Karwowski, Cezary Komuda, Marcin Kończewski, Stefan Kowalczyk, Radek Pisula
Od 1 stycznia 2026 dostępna jest nowa publikacja filmoznawcza – „100 najlepszych westernów wszech czasów”. Nie ma ona (przynajmniej na razie) wersji drukowanej na papierze – skład i łamanie zostały przygotowane pod publikację cyfrową. E-booka można pobrać według modelu PWYW (pay what you want), czyli za dowolną opłatą lub za darmo, wpisując kwotę 0,00 PLN.
Jako osoba współtworząca ten projekt, chciałbym krótko wyjaśnić, czym ta publikacja jest i czym nie jest. Nie jest to autorski ranking jednego krytyka ani próba ustanowienia „kanonu ostatecznego”. Podstawą książki jest głosowanie czytelników fanpejdża Westerny, w którym udział wzięło 50 fanów oraz redaktorzy tej strony (Andrzej Bakuła, Stefan Kowalczyk i osoba pisząca niniejszy tekst). Ich głosy złożyły się na finalną setkę oraz jej kolejność. To właśnie dlatego układ tytułów może być zaskakujący – żelazna klasyka sąsiaduje tu z produkcjami nowoczesnymi, hollywoodzkie kino przeplata się z europejskim i w ostatecznym rozrachunku liczą się także dzieła, które nie są rasowymi westernami, gdyż mieszają się w nich różne konwencje gatunkowe.
Każdy film opatrzony jest krótkim komentarzem o charakterze historyczno-analitycznym (ze względu na przejrzystą formę obowiązywało max. 1400 znaków). Ze względu na dużą ilość tytułów do opracowania oraz fakt, że chcieliśmy zdążyć przed nadejściem nowego roku zaprosiliśmy gości – prawdziwych pasjonatów kina gatunkowego, piszących w takich miejscach w Internecie, jak Savage Sinema, Full Frontal Pisula, Po napisach i Koń Movie. Naszym wspólnym celem było pokazanie, jak szerokim, zmiennym i żywym gatunkiem był i nadal jest WESTERN. Merytoryczne ramy książki stanowią wstęp i podsumowanie. Wstęp napisał Andrzej Bakuła, który ogarnął całość pod względem organizacyjnym, redaktorskim, wydawniczym i wizualnym. Podsumowanie wziąłem na siebie ja, opracowując je w formie eseju, który zatytułowałem „Sto strzałów w samo serce mitu”.
To, co może być najbardziej dyskusyjne, to strona wizualna, wynikająca z wykorzystania sztucznej inteligencji do generowania plakatów. Wiele oryginalnych afiszy pozostaje objętych prawami autorskimi lub licencjami uniemożliwiającymi ich swobodne wykorzystanie. W związku z tym, aby nie było wątpliwości, co do legalności użytych materiałów graficznych, zdecydowaliśmy, że książka zostanie zilustrowana przy wsparciu AI. Istnieją także oficjalne plakaty, które należą do domeny publicznej i takie też znalazły się w omawianej publikacji.
Zachęcam więc, by nowy rok zacząć od świeżutkiego leksykonu o westernach. A tych, którzy nie przepadają za gatunkiem, namawiam do tego, by dać mu szansę. Bo western to nie tylko strzelaniny na Dzikim Zachodzie, lecz także nośnik uniwersalnych wartości – opowieści o odwadze, honorze, sprawiedliwości, wolności i odpowiedzialności, a także o poznawaniu obcych kultur, czyli o wszystkim, co pozostaje aktualne niezależnie od epoki czy miejsca akcji. Takie historie są idealnym materiałem do dyskusji i w związku z powyższym zachęcam do pobierania, czytania, komentowania leksykonu.
Na koniec garść linków:







0 komentarze:
Prześlij komentarz