A Dangerous Method (2011 / 99 minut)
reżyseria: David Cronenberg
scenariusz: Christopher Hampton na podst. własnej sztuki pt.
The Talking Cure i książki Johna Kerra pt.
A Most Dangerous Method

Wczesne filmy Cronenberga, takie jak Dreszcze, Wścieklizna i Mucha to produkcje niebezpiecznie balansujące na granicy dobrego smaku, odważne, przerażające i makabryczne. Mnie jednak najbardziej podobała się jego mniej ekstremalna, pozbawiona makabry Martwa strefa, adaptacja znakomitej powieści Stephena Kinga. Większości pozostałych filmów Cronenberga nie widziałem, nie należę więc do wielbicieli jego twórczości. W swoim najnowszym filmie, wbrew tytułowi, reżyser odszedł od niebezpiecznych metod straszenia widzów obrazami śmierci, przemocy, seksu, perwersji. Rysunek psychologiczny postaci jest tu bardziej subtelny, a jakość techniczna doskonalsza, zaś dosłowność w przedstawieniu seksualności i perwersji została zastąpiona przez wnikliwe obserwacje psychologiczne i dwuznaczną grę pomiędzy trójką bohaterów. Cronenberg, który dawniej pokazywał choroby ciała i makabryczne deformacje, w nowym filmie skupił się na pokazaniu ludzkiej duszy - w swojej długiej i burzliwej karierze przeszedł wędrówkę od zewnątrz do wnętrza ludzkiego ciała.